Koronawirus. W USA może umrzeć dwa razy więcej Amerykanów, niż podczas wojny w Wietnamie

Koronawirus. W USA może umrzeć dwa razy więcej Amerykanów, niż podczas wojny w Wietnamie

Epidemia koronawirusa zabije od 100 do 200 tysięcy obywateli USA i jest to prognoza optymistyczna – powiedział wirusolog , dr. Anthony Fauci, główny doradca prezydenta Donalda Trumpa i zespołu Białego Domu zajmującego się zwalczaniem epidemii Covid-19, dyrektor National Institute of Allergy and Infectious Diseases. Prezydent USA powtórzył prognozy swojego doradcy na briefingu dla mediów.

Oznacza to, że w czasie najbliższych tygodniach w Stanach Zjednoczonych zostanie zainfekowanych, co najmniej milion ludzi. Szczyt zachorowań powinien nastąpić za 2-3 tygodnie.

Dr. Deborah Birx, która w Białym Domie pracuje razem z dr. Fauci studzi taki optymizm. Wskazuje, że w poszczególnych stanach krzywe wzrostu ilości zachorowań pną się ostro w górę, tak samo jak w stanie i mieście Nowy Jork. Do najwyższych wartości dojdą jednak w różnym czasie np. na Florydzie pik infekcji spodziewany jest w połowie maja.

Prezydent USA zapowiedział, że dotychczasowe ograniczenia w życiu publicznym, m.in. zamknięcie większości sklepów i placówek usługowych, kulturalnych, rygory w poruszaniu się (tzw. social distancing) zostają przedłużone na kolejne 30 dni.

Poinformował, że testom poddano już milion Amerykanów. Nikt na świecie nie zrobił ich tak wiele – powiedział.

Prezydent USA ponownie dużo mówił o imponującej skali działań administracji federalnej, prywatnego biznesu, wojska, służących zawalczeniu epidemii m.in. o uruchomieniu produkcji respiratorów w 10 fabrykach, gotowym do wytwarzania nowatorskim urządzeniu do prowadzenie szybkich testów, a także zwiększeniu produkcji i dostaw lekarstw oraz masek i sprzętu ochrony osobistej dla personelu medycznego.

Te wypowiedzi „ku pokrzepieniu serc” budzą coraz więcej wątpliwości. W komentarzu CNN podkreślono, że prezydent ciągle mówi „jak będzie dobrze”, z optymizmem informuje o „jutrzejszym” zaopatrzeniu w środki medyczne. Tymczasem palące potrzeby są „dzisiaj i teraz”. Znacznie większe dostawy są potrzebne „na już” w przeciążonych szpitalach, w coraz większej liczbie stanów gdzie błyskawicznie rosną statystyki zachorowań i zgonów. Gubernatorzy mówią jednym głosem: to, co otrzymujemy z zapasów federalnych jest niewystarczające.

Nieustanne żądania np. setek tysięcy masek do tego stopnia rozdrażniły prezydenta, że publicznie zastanawiał się, co dzieje się z dostawami, skoro utrzymuje się, tak krytyczny, ich niedobór.

Może wyszły ze szpitali tylnymi drzwiami – pytał, budząc wiele krytycznych komentarzy.

Licząc na szybki wzrost zaopatrzenia do walki z koronawirusem, Trump zapowiedział, wysłanie pomocy m.in. do Włoch i Hiszpanii; obejmować ona będzie także środki finansowe w wysokości 100 mln dolarów.

Dr. Anthony Fauci, 79-letni wirusolog jest postacią dobrze znaną w USA; doradzał sześciu prezydentom. Był pionierem walki z AIDS. Został wyróżniony Prezydenckim Medalem Wolności. Amerykanie darzą go uznaniem i zaufaniem. Potrafi jasno, ale w dyplomatycznej formie publicznie korygować pochopne lub zapalczywe opinie Trumpa. Tak było m.in. z zapowiedzią, że do Wielkiej Nocy będzie po epidemii Covid-19, gospodarka USA ruszy z kopyta, odrabiając straty, a bezpieczni Amerykanie wypełnią po brzegi kościoły. Wirusolog z zimną krwią oświadczył, że te słowa są jedynie wyrazem dążeń prezydenta.

Już w pierwszej połowie marca dr. Fauci ostrzegał, że to, co dzieje się Nowym Jorku to dopiero początek kłopotów w całych Stanach Zjednoczonych, a najgorsze dopiero nadejdzie. (Dart)

Ostatnio edytowane wtorek, 31 marzec 2020 14:11
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie