Erdogan szantażuje NATO i nie poprze obrony Polski w przypadku rosyjskiej inwazji

Erdogan szantażuje NATO i nie poprze obrony Polski w przypadku rosyjskiej inwazji
Prezydent Turcji Recep Erdogan powiedział, że nie zgodzi się na propozycję obrony Polski i krajów bałtyckich w ramach NATO, dopóki Sojusz Północnoatlantycki nie uzna kurdyjskich bojowników w Syrii za terrorystów. 
 
Erdogan ogłosił to, tuż przed wyjazdem na szczyt przywódców NATO w Londynie, który się rozpocznie jutro (4 grudnia). Turecki prezydent zapowiedział jednocześnie, że omówi tę kwestię z przywódcami Polski i krajów bałtyckich podczas zgromadzenia z okazji 70. rocznicy powstania Paktu Północnoatlantyckiego. 

Plan obrony Polski, Litwy, Łotwy oraz Estonii w przypadku ataku rosyjskiego wymaga poparcia wszystkich państw członkowskich. Turcja oskarża sojuszników z NATO, że popierają obawy dotyczące bezpieczeństwo krajów bałtyckich i Polski, ale odrzucają groźby, które wobec Turcji formułują kurdyjscy bojownicy.

Przypomnijmy, że Turcja uważa kurdyjskich bojowników i ich jednostki za terrorystów. Ponad miesiąc temu zaatakowała część północno-wschodniej Syrii, aby odsunąć ich od swojej granicy.
 
Przeczytaj także: USA chce wystąpić z NATO?
 
Ostatnio edytowane wtorek, 03 grudzień 2019 09:18
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie