Wybory w Hiszpanii. Wygrają socjaliści, ale skrajna prawica rośnie w siłę

Wybory w Hiszpanii. Wygrają socjaliści, ale skrajna prawica rośnie w siłę

Dzisiaj Hiszpania po raz czwarty w ciągu 4 lat wybiera parlament. Sondaże wskazują, że zwycięży socjalistyczna partia PSOE premiera Pedro Sancheza. Ale po raz kolejny, aby stworzyć rząd, będą w Madrycie potrzebne rozmowy koalicyjne.

Prawdziwym zwycięzcą może się jednak okazać antymigracyjna i ultranacjonalistyczna partia VOX, która w kwietniu weszła do parlamentu po zdobyciu 10% głosów. Teraz może liczyć nawet na 14 procent a to przełoży się na conajmnie 48 mandatów i pozwoli partii VOX stać się trzecią siłą polityczną w Hiszpanii.

Wybory w kwietniu przyniosły rekordową frekwencję wynoszącą 76 procent, co pomogło Sanchezowi, który zmobilizował lewicowych wyborców do przeciwstawienia się skrajnie prawicowej VOX. Jednak większość ankieterów ostrzega, że w niedzielnych wyborach 1/3 elektoratu nie wie jeszcze na kogo głosować. Może to prowadzić do mniejszej frekwencji, zwłaszcza w połączeniu z rosnącą frustracją wyborców związaną z niezdolnością przywódców ich partii do utworzenia rządu, nie mówiąc już o rozwiązaniu długotrwałego konfliktu separatystycznego w Katalonii.
 
Cztery lata temu hiszpański system dwupartyjny przekształcił się w wielopartyjny. Pięć partii, na czele z młodszymi liderami, zdobyło co najmniej 10 procent głosów w kwietniowych wyborach. Ale to nowe pokolenie polityków wykazało niewielką skłonność do współpracy w ramach koalicyjnego rządu, pozostawiając Hiszpanię w impasie w czasie, gdy gospodarka europejska wykazuje niepokojące oznaki spowolnienia.
 
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie