Trump nie chce już sam zbawiać USA od koronawirusa. Nowe otwarcie zależy od gubernatorów

Trump nie chce już sam zbawiać USA od koronawirusa. Nowe otwarcie zależy od gubernatorów

Prezydent Trump ogłosił nowe rekomendacje federalne w zwalczeniu pandemii koronawirusa w USA. Znacznie wzrasta rola gubernatorów. Będą decydować o utrzymywaniu, zaostrzaniu lub znoszeniu restrykcji społecznych i gospodarczych niezbędnych walce z Covid -19.

Prezydenckie wytyczne ustalają kryteria oceny sytuacji epidemiologicznej, obowiązki mieszkańców, biznesu, szkolnictwa oraz zalecane zachowania społeczne. Wyodrębniono 3 fazy procesu dochodzenia do normalnego funkcjonowania amerykańskiego społeczeństwa i ponownego uruchomiania gospodarki. Będzie on zdecydowanie wolniejszy, niż poprzednio zakładano w Białym Domu.

Kluczem do powodzenia nowej strategii jest posiadanie ogromnej ilości testów oraz materiałów do ich obróbki. Obecne zdolności laboratoriów w USA są oceniane na wykonywanie 100 000 testów na dobę. Trzeba je szybko pomnożyć. Prezydent jak zawsze jest optymistą.

Nowe rekomendacje są odpowiedzią Trumpa i jego administracji na pogarszającą się sytuację w USA. Przez miesiąc pracę straciło 22 milionów Amerykanów. Decyzje o wpompowaniu do gospodarki kraju ponad 2,2 biliona USD nie przynoszą jeszcze widocznych rezultatów. Padają kolejne, ponure rekordy liczby chorych i zmarłych. Koronawirus zainfekował prawie 660 000 osób, ok. 33 000 straciło życie.

W tej sytuacji Trump zdecydował się na radykalną zmianę podejścia. Wzrasta rola gubernatorów. Będą samodzielni w decyzjach o stosowaniu lub rezygnacji ze środków społecznych i gospodarczych wykorzystywanych w zwalczaniu pandemii. Będzie to uzależnione m. in. od stopnia utrwalenia trendów epidemiologicznych w danym stanie, kondycji miejscowej służby zdrowia oraz pilnych, lokalnych potrzeb gospodarczych i społecznych.

W nowym podejściu są przewidziane zasadnicze bloki zadań: intensywne poszukiwanie i ujawnianie zachorowań, w tym możliwie największej liczby tzw. pacjentów bezobjawowych, uchwyconych we wczesnym etapie rozwoju infekcji ; ustalanie sieci kontaktów zarażonych, co umożliwi przerwanie sieci rozpowszechniania wirusów oraz izolowanie zagrożonych chorobą i leczenie chorych.

Całkowite zniesienie ograniczeń społecznych i gospodarczych będzie możliwe po przejściu faz określonych w rekomendacjach i dodatkowo, po upływie 14- dniowego okresu znaczącego i trwałego spadku zachorowań oraz przywrócenia miejscowym szpitalom zdolności leczniczych sprzed okresu epidemii.

Biały Dom pozostawił sobie funkcje koordynacyjne i kontrolne. Będzie zasilał zasoby stanowe oraz interweniował w przypadku odstępstw od zasad ustalonych w wytycznych.

W pierwszych na ogół pozytywnych reakcjach na nowe wytyczne zwraca się uwagę, że po ich wprowadzeniu w życie w USA powstanie „mozaika” obszarów o różnym statusie epidemiologicznym, tym samym o różnym natężeniu stosowanych restrykcji społecznych i gospodarczych. Rodzi to pytanie o swobodę przemieszczania się z rejonów o dużym natężeniu pandemii do mniej zainfekowanych i odwrotnie.  

Do tej pory Trump koncentrował w swoim ręku większość zasadniczych decyzji wyznaczających kurs w zwalczaniu pandemii. Powstawały konflikty i polemiki z gubernatorami, którzy uważali, że będąc na miejscu, trafniej niż z Waszyngtonu, są w stanie oceniać skalę zagrożeń, a zwłaszcza lawinowo rosnącego zapotrzebowania na środki ochrony osobistej oraz zaawansowaną technikę medyczną.

Mimo wsparcia ze strony czołowych amerykańskich naukowców i praktyków w dziedzinie epidemiologii dotychczasowe działania Trumpa i jego administracji były coraz ostrzej krytykowane. Przede wszystkim, w najbardziej zagrożonych stanach wschodniego wybrzeża, gdzie jest skoncentrowana duża część amerykańskiej gospodarki.

Oponenci prezydenta wskazywali na brak długofalowej strategii zwalczania pandemii i jej skutków, podejmowanie decyzji doraźnych, pod wpływem chwili. Zdaniem krytyków prezydent USA koncertował nadmierną uwagę na konsekwencjach gospodarczych inwazji wirusa. Są one niewątpliwie ogromne i wymagają szczególnych wysiłków na skalę do tej pory nieznaną w USA. Jeszcze ważniejsze jest jednak zwalczanie zarazy, skuteczna ochrona zdrowia i życia ludzi. Tymczasem prezydent tracił czas np. na wyznaczanie kolejnych terminów nowego otwarcia gospodarki, nierealnych już w dniu ich ogłoszenia.

Prezydencki główny doradca, wirusolog dr Fauci powiedział przed kilkoma tygodniami , że w czasie pandemii jedynym zdolnym do wyznaczania terminów jest wyłącznie koronawirus. Czas pokaże, czy nowa strategia Trumpa powstrzyma jego morderczy marsz przez Stany Zjednoczone.

Ostatnio edytowane piątek, 17 kwiecień 2020 04:44
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie