Turcja i Libia deklarują aneksję części Morza Śródziemnego

Turcja i Libia deklarują aneksję części Morza Śródziemnego

Turcja i rząd libijski rezydujący w Trypolisie podpisały w środę protokół ustaleń w sprawie wyznaczenia stref morskich we wschodniej części Morza Śródziemnego, próbując zablokować dalsze działania ekonomiczne w Grecji i Cypru oraz Egiptu, Izraela i Unii Europejskiej na tym obszarze.

Rząd libijski „rząd porozumienia narodowego” (GNA) wciąż jeszcze uznawany przez ONZ, obecnie wspierany jest militarnie przez Turcję i Katar. Większość terytorium kraju jest kontrolowana przez rząd z Cyrenajki i wojska Libijskiej Armii Narodowej gen Haftara (wspieranej przez Egipt i Zjednoczone emiraty Arabskie).

Po dwóch spotkaniach premiera Fajeza al-Sarraja (GNA) i prezydenta Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem obie strony doszły do ​​porozumienia w sprawie wytyczenia stref morskich, a także bezpieczeństwa i współpracy wojskowej.

Tureccy eksperci i media ogłosiły memorandum dotyczące stref wielkim zwycięstwem przeciwko planom Grecji i Cypru we wschodniej części Morza Śródziemnego. Prorządowy Yeni Safak opisał umowę jako historyczny krok, służący zablokowaniu greckiej eksploatacji zasobów morskich czyli prowadzenia wierceń naftowych i gazowych na obszarach morskich w pobliżu Turcji.

„Mamy nadzieję podpisać podobne umowy z innymi sąsiadami, z wyjątkiem Cypru, w celu sprawiedliwego podziału praw w tym obszarze pod względem zasobów podwodnych” - powiedział w czwartek minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu

„Podjęliśmy ten krok, aby zachować prawa Turcji”.
Umowa jest następstwem nałożenia sankcji gospodarczych UE na Turcję dwa tygodnie temu, aby ukarać ją za wiercenie w pobliżu wybrzeża Cypru z naruszeniem morskiej strefy ekonomicznej ustanowionej na podzielonej wyspie.

Grecki minister spraw zagranicznych Nikos Dendias powiedział, że "jakakolwiek umowa morska między Libią a Turcją ignoruje coś rażąco oczywistego, to znaczy, że między tymi dwoma krajami znajduje się duża geograficzna masa lądowa Krety. W konsekwencji taka próba graniczy z absurdem.”


W czerwcu przywódcy Unii Europejskiej ostrzegli Turcję żądając zakończenia wierceń w wodach wokół wyspy, a ministrowie spraw zagranicznych UE uzgodnili sankcje gospodarcze wobec Ankary.

11 listopada 2019 r Rada Europejska podjęła decyzję w sprawie sankcji wobec Turcji.
Napięcia utrzymują się na wysokim poziomie w regionie od czasu, gdy rządy cypryjskie i greckie rozpoczęły wydawanie zezwoleń na wiercenia węglowodorów wokół wyspy.

Turcja powiedziała, że ​​władze grecko-cypryjskie prowadzą badania na wodach należących do Ankary lub tam, gdzie władze Turków cypryjskich miałyby prawo do wszelkich odkryć.Na początku tego roku Ankara wysłała na ten teren własne statki wiertnicze, aby zasygnalizować, że nie uznaje ona wyłącznej strefy ekonomicznej Cypru.

Szef sztabu tureckiej marynarki wojennej kontradmirał Cihat Yayci wezwał rząd turecki do podpisania memorandum z Libią w celu zablokowania działań Grecji we wschodniej części Morza Śródziemnego
Egipt nazwał czwartkową umowę „nielegalną i niewiążącą ani naruszającą interesy i prawa stron trzecich”.

Zgodnie z Prawem Morza ONZ państwa nadbrzeżne mają prawo ustanowić wyłączną strefę ekonomiczną”do 320 km (200 mil) terytorium morskiego od swojego wybrzeża lub linii bazowej na której mają prawo do wyłącznej eksploatacji zasobów naturalnych


"Artykuł 55
Wyłączna strefa ekonomiczna jest to obszar znajdujący się poza granicami morza terytorialnego i przylegający do tego morza, który podlega specjalnemu reżimowi prawnemu ustalonemu w niniejszej części, zgodnie z którym prawa i jurysdykcja państwa nadbrzeżnego oraz prawa i wolności innych państw regulowane są przez stosowne postanowienia niniejszej konwencji.

Artykuł 56
Państwo nadbrzeżne ma w wyłącznej strefie ekonomicznej:
(a) suwerenne prawa w celu badania, eksploatacji i ochrony zasobów naturalnych, zarówno żywych, jak i nieożywionych, wód morskich pokrywających dno, a także dna morskiego i jego podziemia oraz w celu gospodarowania tymi zasobami, jak również w odniesieniu do innych przedsięwzięć w zakresie gospodarczego badania i eksploatacji strefy, takich jak wytwarzanie energii poprzez wykorzystanie wody, prądów i wiatrów;
(b) jurysdykcję przewidzianą w odpowiednich postanowieniach niniejszej konwencji w odniesieniu do:
(i) budowania i wykorzystywania sztucznych wysp, instalacji i konstrukcji;
(ii) badań naukowych morza;
(iii) ochrony i zachowania środowiska morskiego;
(c) inne prawa i obowiązki przewidziane w niniejszej konwencji.

Korzystając ze swoich praw i wypełniając swoje obowiązki w wyłącznej strefie ekonomicznej na podstawie niniejszej konwencji, państwo nadbrzeżne uwzględnia w należyty sposób prawa i obowiązki innych państw i postępuje w sposób zgodny z postanowieniami niniejszej konwencji.
Prawa wymienione w niniejszym artykule w odniesieniu do dna morskiego i jego podziemia są wykonywane zgodnie z częścią VI.

Artykuł 57
Wyłączna strefa ekonomiczna nie może sięgać dalej niż 200 mil morskich od linii podstawowych, od których mierzy się szerokość morza terytorialnego."

Pełny Tekst Konwencji o prawie morza z 1982 r. - można przeczytać tu


Według tureckich prorządowych mediów protokół ustaleń Turcja-Libia w sprawie rozgraniczenia obszarów morskich zapewnił „ramy prawne zapobiegające wszelkim faktom dokonanym przez państwa regionalne. W związku z tym od 2011 r. Udało się zapobiec próbom przejęcia przez rząd grecki odpowiedniej części szelfu kontynentalnego należącego do Libii o powierzchni około 39 000 metrów kwadratowych, wykorzystując kryzys polityczny w kraju Afryki Północnej.”

Umowa potwierdziła również, że Turcja i Libia są teraz morskimi sąsiadami. Granica rozpoczyna się od południowo-zachodniego wybrzeża Turcji Fethiye-Marmaris-Kaş i rozciąga się na libijskie wybrzeże Derna-Tobruk-Bordia.

„Umowa o delimitacji morskiej uznaje również prawa Turcji w jej wyłącznej strefie ekonomicznej (WSE) rozciągającej się na południowy wschód od wyspy Krety, udaremniając wszelkie nielegalne próby ograniczenia WSE tego kraju na Morzu Śródziemnym na obszarze 41 000 metrów kwadratowych.”

„W związku z tym umowa zmusza także innych aktorów regionalnych - Izrael, Egipt, grecką cypryjską administrację, Grecję i państwa Unii Europejskiej (UE) - do negocjacji z Turcją w sprawie każdego projektu gazociągu, który doprowadzi gaz ziemny ze wschodniej części Morza Śródziemnego na rynki europejskie. Proponowana trasa tego rurociągu wiedzie przez WSE Turcji, która ponownie jest oznaczona umową podpisaną z rządem wspieranym przez ONZ w Trypolisie.”

W marcu 2019 r. Izrael, Grecja i rząd grecko-cypryjski podpisały umowę dotyczącą proponowanego gazociągu EastMed w Tel Awiwie z udziałem sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo. Szacuje się, że realizacja projektu o wartości 7 miliardów dolarów zajmie kilka lat i dostarczenie 10 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie.
Tymczasem minister spraw zagranicznych Mevlüt Çavuşoğlu, wypowiadając się wczoraj na ten temat, powiedział, że Turcja ma prawo do negocjacji z każdym krajem, jeśli chodzi o obszary jurysdykcji w regionie Morza Śródziemnego.

Çavuşoğlu, stwierdzając, że również miały miejsce rozmowy w tym zakresie z Libią, powiedział, że umowy te oznaczają, że Turcja chroni swoje prawa na mocy prawa międzynarodowego w regionie. Dodał, że w nadchodzącym okresie podobne umowy mogą zostać zawarte również z innymi krajami śródziemnomorskimi.

„Chociaż obecnie nie wydaje się możliwe zawieranie takich umów z niektórymi krajami, w przyszłości może być to możliwe” - powiedział.

„My [jako Turcja] zawsze chcemy uczciwie dzielić się bogactwem obszarów takich jak Morze Śródziemne i Morze Egejskie, chroniąc jednocześnie nasze prawa wynikające z prawa międzynarodowego. Dotyczy to również rezerw na Cyprze” - powiedział.

----

(grafika: Stratejikortak https://www.stratejikortak.com/2019/11/turkiye-ile-libyanin-imzaladigi-mutabakat-muhtirasi-ne-anlama-geliyor.html)

Ostatnio edytowane piątek, 29 listopad 2019 09:50
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie