Miller: Dla zwycięstwa w tym głosowaniu Kaczyński posunie się do każdej podłości

Miller: Dla zwycięstwa w tym głosowaniu Kaczyński posunie się do każdej podłości

Moje przeczucia podpowiadają mi, że PiS nie straci większości. Po tamtej stronie jest świadomość konsekwencji, jakie ponieśliby w przypadku utraty rządów. Są przygotowani na to, żeby zrobić wszystko, aby w czwartek wygrać głosowanie. Jeśli głosowanie nie odbędzie się na sali, to szanse PiS rosną. Dla zwycięstwa w tym głosowaniu Kaczyński posunie się do każdej podłości - powiedział były premier, a dziś europoseł, Leszek Miller na antenie radia TOK FM.

Były lider lewicy potwierdził, że jego kandydatem w wyborach prezydenckich nadal jest Robert Biedroń. Jest dobrym kandydatem, ale w wyborach. To z czym mamy do czynienia, to nie są wybory tylko partacka podróbka wyborów - dodał Miller.

Na pytanie, czy wierzy w jakiś inny scenariusz, w którym Kaczyński uświadomi sobie, że nie ma większości, były premier odpowiedział: Kaczyński jest w sytuacji przymusowej, bo PiS odebrał sobie możliwość innego głosowania niż korespondencyjne. Nie ma dzisiaj podstawy prawnej do innego głosowania. PKW jest odsunięta od wyborów. I ma je organizować pan Sasin. Jeśli nie będzie większości w czwartek, to wtedy Kaczyński, żeby wyjść z sytuacji musi przeć do wprowadzenia któregoś ze stanów wyjątkowych - stwierdził europoseł Grupy Socjalistów i Demokratów w PE.

Kaczyński nie będzie sie spieszył do przyspieszonych wyborów parlamentarnych, bo kiedyś zastosował już taki manewr i przegrał - przypomniał były premier i dodał, iż w jego ocenie, w PiS jest przekonanie, że trzeba dokończyć tą kadencję. 

Zdaniem Millera w najbliższy czwartek, albo "PiS wygrywa i wtedy mamy tzw. wybory korespondencyjne. Albo przegrywa i wtedy rysuje się możliwość zmiany marszałka, ale PiS wprowadzi, któryś ze stanów nadzywczajnych."

Gdyby Andrzej Duda został wybrany w taki sposób, na jaki się zanosi, to Polska nie tylko nie będzie praworządna, ale także nie będzie państwem demokratycznym - przekonuje Miller. Jego zdaniem, "to będzie jasne dla całego demokratycznego świata". Będa problemy z uznaniem tak wybranego prezydenta. Nie wolno mandatu Dudy wzmacniać i dlatego między innymi nie wolno brać udziału w takich wyborach - dodał były premier.

Polska zmierza w kierunku autokracji wyborczej. Systemu autokratycznego, w którym od czasu do czasu urządza się wybory podobne do obecnych - powiedział Miller. Kaczyńskiemu podoba się bowiem system, w którym władza nie wynika z prawa, ale z woli przywódcy. Stąd ta pogarda dla niezawisłego sądownictwa - podsumował europoseł S&D.

 

Ostatnio edytowane wtorek, 05 maj 2020 11:01
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie