Ring wolny. W trzecim starciu Giertych nokautuje Brudzińskiego

Ring wolny. W trzecim starciu Giertych nokautuje Brudzińskiego

Od dwóch dni trwa na Twitterze starcie Romana Giertycha z Joachimem Brudzińskim. A wszystko zaczęło się od wpisu mecenasa, w którym ten napisał, że "Jarosław Kaczyński zostanie oceniony przez historię jako zdrajca umowy społecznej jaką jest Konstytucja". 

Emocje sięgają zenitu. Panowie okładają się na szczęście słowami, a nie cepami. Postanowiliśmy spojrzeć na ten pojedynek w kategoriach pięściarskich. Zaprezentujemy jego stan na 22 października na godz. 12.00. 

Pierwsze starcie.

GIERTYCH: Jarosław Kaczyński zostanie oceniony przez historię jako zdrajca umowy społecznej jaką jest Konstytucja, który próbował wprowadzić w Polsce autorytarny system na wzór państw komunistycznych. Hańba! (3,5 tys. polubień)

BRUDZIŃSKI: Roman Giertych zostanie oceniony przez historię jako zdrajca Młodzieży Wszechpolskiej którą odrodził i namówił do protestów wobec wejścia Polski do UE. Porzucił ich łasząc się do lewackich elyt. Został śmiesznym pupilkiem TVN-u i GW jako klasyczny „budyń” celebryta. Hańba (2,1 tys. polubień)

Czyli po pierwszej rundzie mieliśmy w pojedynku 1:0 dla Romana Giertycha.

Drugie starcie.

GIERTYCH: Mimo wszystko mam dla Pana wiele sympatii. Nie zapomnę Panu tych miłych gestów, gdy prowadziłem rozmowy z Kaczyńskim, a nie było komu wyskoczyć po coś do picia... Zawsze można było na Pana liczyć. (3,6 tys. polubień)

BRUDZIŃSKI: Wzajemnie, też z sympatią wspominam jak Jarosław Kaczyński poprosił, aby dać Panu coś do picia, gdy z wrażenia, że pozwolił Panu się wypłakać (po artykułach w GW na pana temat) zaschło Panu w gardle. Niech Pan się odezwie po „6 królach” (210 polubień)

Tu widać wyraźnie, że lewy sierpowy podbródkowy zwalił europosła Joachima a jego riposta, to już nie był cios, co raczej młócenie powietrza w oczekiwaniu na liczenie.

Po dwóch rundach 2:0 dla Giertycha.

Trzecie starcie

GIERTYCH: Tak. Pamiętam. JK mówił wówczas o Panu z prawdziwym rozrzewnieniem. „Jojuś może i niezbyt kumaty, ale drogę do sklepu zna jak mało kto”. W tym się Pan wyróżniał i tego się trzeba było trzymać. (I miło że po tylu latach pamięta Pan, że lubię „Królewskie”. To naprawdę sympatyczne.) (1,2 tys. polubień)

BRUDZIŃSKI: brak odpowiedzi 

Europoseł Joachim się poddał? Nie sądzimy. Co prawda leży, ale zapewne spróbuje jeszcze z tej pozycji wyprowadzić jakiś cios.

Mało prawdopodobne jednak, żeby zmienił on wynik tego pojedynku. 

Internauci radzą Joachimowi Brudzińskiemu, żeby już nie wstawał i pozwolił się doliczyć.

Sytuacja zatem wygląda mniej więcej tak, jak w tej scence

Po godzinie 13-tej Roman Giertych zakończył pojedynek następującym wpisem: I na koniec naszej miłej konwersacji chciałem na święta dać Panu Posłowi Brudzińskiemu dobrą radę jako prezent na Święta: nie warto kopać się z koniem.

 

Ostatnio edytowane niedziela, 22 grudzień 2019 12:52
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie