Parlament Europejski uważa, że są przytłaczające dowody na naruszanie praworządności przez Polskę

Parlament Europejski uważa, że są przytłaczające dowody na naruszanie praworządności przez Polskę

Komisja Wolności Obywatelskich (LIBE) Parlamentu Europejskiego ma przyjąć projekt rezolucji w sprawie ciągłego pogarszania się stanu demokracji, rządów prawa i praw podstawowych w Polsce.

Po wtorkowym głosowaniu nad poprawkami zmieniony projekt sprawozdania okresowego zostanie przedłożony do ostatecznego głosowania na szczeblu komisji w czwartek rano przez jej przewodniczącego Juana Fernando Lópeza Aguilara z frakcji Socjalistów i Demokratów.

W tekście skoncentrowano się na funkcjonowaniu systemu legislacyjnego i wyborczego, niezależności sądownictwa i praw sędziów oraz ochronie praw podstawowych w Polsce.

Posłowie są głęboko zaniepokojeni faktem, że "sytuacja w Polsce uległa poważnemu pogorszeniu od momentu uruchomienia art. 7 ust. 1", pomimo wystąpień polskiego rządu w Radzie w następstwie wniosku Komisji Europejskiej z grudnia 2017 roku, wielokrotnej wymiany poglądów z posłami w PE, alarmujących sprawozdań Organizacji Narodów Zjednoczonych, Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) i Rady Europy oraz czterech postępowań w sprawie naruszenia przepisów wszczętych przez Komisję.

W przygotowywanej rezolucji zwraca się uwagę na następujące kwestie:

Przejęcie przez parlament, od 2015 roku uprawnień do wprowadzania zmian w konstytucji, stosowanie przyspieszonych procedur ustawodawczych, a także ostatnie zmiany w prawie wyborczym i organizacji wyborów w sytuacji nadzwyczajnej;

Szeroko zakrojone zmiany w krajowym sądownictwie, wprowadzone w ostatnich latach, począwszy od sposobu mianowania, a skończywszy na procedurach dyscyplinarnych, które stanowią poważne zagrożenie dla jego niezawisłości;

Sytuacja w zakresie praw podstawowych, w szczególności wolności słowa, wolności i pluralizmu mediów, wolności akademickiej, wolności zgromadzeń i zrzeszania się;

Faktyczne uznanie edukacji seksualnej za przestępstwo, a także mowa nienawiści, dyskryminacja społeczna, przemoc wobec kobiet, przemoc domowa i nietolerancyjne zachowania wobec mniejszości i innych słabszych grup społecznych, w tym osób LGBTI oraz drastyczne ograniczenie, praktycznie zbliżenie się do faktycznego zakazu aborcji i ograniczenie dostępu do doraźnych leków antykoncepcyjnych.

W związku z tym, w tekście "wezwano Radę i Komisję do powstrzymania się od wąskiej interpretacji zasady praworządności oraz do wykorzystania w pełni możliwości procedury przewidzianej w art. 7 ust. 1 TUE w odniesieniu do wszystkich zasad zapisanych w art. 2 TUE, w tym demokracji i praw podstawowych". Odnotowując, że ostatnie wysłuchanie w Radzie "odbyło się, tak dawno, w grudniu 2018 r.", w tekście wzywa się Radę do "podjęcia ostatecznego działania poprzez stwierdzenie, że istnieje wyraźne ryzyko poważnego naruszenia przez Rzeczpospolitą Polską wartości, o których mowa w art. 2 TUE, w świetle przytłaczających dowodów na ich istnienie".

 

Ostatnio edytowane środa, 15 lipiec 2020 15:26
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie