Parlament Europejski nie pójdzie na kompromis w sprawie przyszłości Unii Europejskiej

Parlament Europejski nie pójdzie na kompromis w sprawie przyszłości Unii Europejskiej

Parlament Europejski "nie pójdzie na kompromis w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Wzywamy Radę Europejską do zrobienia tego samego i dopasowania deklaracji politycznych do wystarczających środków budżetowych. Musimy pozostawić przyszłemu pokoleniu Europejczyków odporną UE, dobrze prosperującą i nie pozostawiając nikogo w tyle" – piszą w  liście do przywódców UE przed posiedzeniem Rady Europejskiej w dniu 19 czerwca wszyscy szefowie grup politycznych w Parlamencie Europejskim. Poza grupą Konserwatystów, do której należy PiS.

Przemawiając na konferencji prasowej w środę, liderka grupy Socjalistów i Demokratów w PE Iratxe Garcia Perez określiła piątkowy szczyt jako "kluczowy". Hiszpańska eurodeputowana powiedziała: "Jest to kluczowy moment dla UE, a ten szczyt jest kluczowym spotkaniem, szansą na dostarczenie bodźca na dużą skalę w celu pobudzenia naszych gospodarek".

Posłowie do PE w zdecydowanej większości domagają się, aby przyszłe finansowanie UE było ściśle związane z utrzymaniem rządów prawa w każdym państwie członkowskim będącym beneficjentem pomocy.

Tak zwana klauzula "warunkowości" jest skierowana w szczególności do Polski i Węgier, gdzie w opinii europejskich parlamentarzystów obserwujemy brak poszanowania praw obywatelskich i rządów prawa, oraz ataki na sądownictwo.

Liderka S&D zwróciła przypomniała, że konferencja na temat przyszłości Europy powinna była rozpocząć się w ubiegłym miesiącu, ale została "zablokowana w Radzie". Państwa członkowskie UE nie zdołały jak dotąd uzgodnić mandatu i tego, kto powinien przewodzić temu forum.

"W tym tygodniu musimy wysłać wyraźny sygnał, że jest to priorytet i ważniejsze niż kiedykolwiek. Kryzys wskazuje na potrzebę reformy UE, a szczyt musi stanowić wyraźny sygnał dla Rady do przyjęcia wspólnego podejścia, tak aby konferencja mogła rozpocząć się jesienią" - powiedziała Iratxe Garcia Perez.

 

W liście skierowanym dzisiaj do europejskich przywódców, szefowie grup politycznych piszą, że "obywatele powinni zobaczyć, najlepiej przed rozpoczęciem przerwy wakacyjnej, porozumienie polityczne na szczeblu Rady Europejskiej w sprawie planu naprawy gospodarczej, istniejących ram finansowych i nowych ram finansowych, z uwzględnieniem opinii Parlamentu. Należy również znaleźć porozumienie międzyinstytucjonalne - każde nowe narzędzie budżetowe musi podlegać silnemu nadzorowi parlamentarnemu. My, wybrani przedstawiciele, jesteśmy gotowi do negocjacji i obrony interesów obywateli europejskich."

Zdaniem europosłów obecny kryzys musi być sygnałem alarmowym i szansą na zmianę kursu "na rzecz zrównoważonego dobrobytu poprzez rozwijanie zbiorowej i wspólnej odporności w znacznie bardziej spójnym i integracyjnym społeczeństwie". 

Liderzy grup politycznych na zakończenie listu wezwali Radę UE, "aby odważyła się na więcej i przyłączyła się do Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej w ich zaangażowaniu na rzecz Unii Europejskiej jako projektu politycznego, wykazując ten sam poziom ambicji".

Ostatnio edytowane czwartek, 18 czerwiec 2020 11:59
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie