Będzie jedna ładowarka do telefonów i przenośnych urządzeń elektronicznych

Będzie jedna ładowarka do telefonów i przenośnych urządzeń elektronicznych

Zdecydowana większość posłów do Parlamentu Europejskiego domaga się jednego rodzaju ładowarki dla wszystkich marek smartfonów, tabletów i czytników elektronicznych. Dość uników! Komisja Europejska ma zdecydowane poparcie Parlamentu, aby wprowadzić potrzebną standaryzację - mówi Leszek Miller, europoseł Grupy Socjalistów i Demokratów.

Już w 2009 roku Komisja Europejska osiągnęła porozumienie z producentami elektroniki i wprowadziła pod obrady temat uniwersalnej ładowarki, która obsługiwałaby wszystkie smartfony, tablety i inne urządzenia przenośne.

Przez lata Komisja Europejska postanowiła jednak nie wprowadzać żadnych wiążących przepisów w tym zakresie, lecz raczej zachęcić branżę do samodzielnego opracowania uniwersalnych ładowarek.

W dyskusji europosłowie podnosili różne argumenty. Nie tylko te związane z uciązliwością stosowania kilku rodzajów ładowarek. Czasami słyszę po takich debatach złośliwe uwagi, a czym to oni w tej Unii się zajmują. Ale ci, którzy je wygłaszają pewnie nie wiedzą, że te różne typy ładowarek zwiększają masę odpadów elektronicznych do 51 tysięcy ton rocznie. To w dobie walki ze zmianami klimatycznymi jest jak najbardziej problem do rozwiązania - mówi były premier Leszek Miller.

W Brukseli i Strasburgu od dawna wiadomo, że jednym z powodów dla którego przez lata branża elektroniczna nie dopracowała się jednej ładowarki, która pasowałaby do wszystkich telefonów i przenośnych urządzeń elektronicznych, jest lobbing dużych firm a szczególnie Apple, który za wszelką cene stara się utrzymać swój własny system na rynku.

Europosłowie wzywają teraz do wprowadzenia obowiązku stosowania uniwersalnej ładowarki, i będą głosować nad rezolucją w tej sprawie na posiedzeniu plenarnym w lutym.

Przedstawiciele Komisji Europejskiej nie ukrywają, że sprawa standaryzacji ładowarek zbliża się do finału. Podejście dobrowolne nie spełniło naszych oczekiwań. Będziemy teraz musieli rozważyć podejście legislacyjne - twierdzą przedstawiciele KE.

powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie