Za przyzwoleniem Europy think tank Kremla buduje rosyjską sieć wpływów

Za przyzwoleniem Europy think tank Kremla buduje rosyjską sieć wpływów

Niemiecki Spiegel opublikował wczoraj (29 lipca) na swoich stronach internetowych obszerny materiał poświęcony powiązanemu z Rosją berlińskiemu think tankowi Instytut Badawczy Dialog Cywilizacji, w którym ujawniono, że wpływa on na europejską opinię publiczną i utrzymuje relacje z instytucjami rządowymi, w tym z austriackim resortem obrony. Ośrodek ten funkcjonuje w Europie od 4 lat i od samego początku eksperci zwracali uwagę na to, że jest on elementem rosyjskiej inwazji propagandowej na Starym Kontynencie.

Jak pisze Spiegel, Dialog Cywilizacji, to "think tank zbliżony do Kremla", który skupia się na trzech głównych obszarach: kultura i cywilizacje, ekonomia, przywództwo i geopolityka. Krytycy oskarżają go o "delikatne przenoszenie interesów Moskwy na Zachód oraz o przynależność do sieci, która ma na celu wzmocnienie wpływów Rosji, zwłaszcza w państwach NATO". Organizacja ta posiada biura w Niemczech, Austrii, Belgii, Indiach i oczywiście w Rosji.

Istnieje od 2016 roku i ma swoją siedzibę w Berlinie. Zgodnie z własnymi deklaracjami jest "niezależną platformą dialogu, która łączy różne perspektywy z krajów rozwiniętych i rozwijających się w duchu niekonfrontacyjnym i konstruktywnym". 

Współzałożycielem Dialogu i najważniejszą postacią jest rosyjski oligarcha Władimir Jakunin. Były szef kolei rosyjskich jest znany z homofobicznych wypowiedzi i odrzucania skierowanych przeciwko niemu oskarżeń o korupcję. Do dziś jest członkiem rady nadzorczej Dialogu Cywilizacji i wraz z żoną Natalią kieruje funduszem należącym do tego think tanku.

Cztery lata temu podczas relacji z otwarcia Dialogu Cywilizacji w Berlinie niemiecki serwis Deutsche Welle tak pisał: "Były szef rosyjskich kolei, którego media przedstawiają jako byłego oficera KGB i zaufanego Władimira Putina, założył w Berlinie instytut naukowy. Uroczyste otwarcie (01.07.2016) z udziałem wybitnych gości miało miejsce w prestiżowym centrum kongresowym Humboldt Carré. Instytut nosi nazwą „Dialogu Cywilizacji”, podobnie jak fundacja, którą Jakunin utworzył w 2002 roku. Fundacja, kierowana przez żonę Jakunina, organizuje m.in. coroczne konferencje na Rodos z udziałem wybitnych gości.

Sam Jakunin jest jednym z trzech założycieli instytutu. Po aneksji Krymu przez Rosję 68-latek nie może wprawdzie podróżować do Stanów Zjednoczonych, ale jego nazwisko nie widnieje na europejskiej liście sankcji. Pozostali założyciele instytutu to konserwatywny austriacki polityk i były sekretarz generalny Rady Europy Walter Schwimmer oraz niemiecki politolog Peter Schulze z Uniwersytetu w Getyndze. Obaj mają ponad 70 lat i łączą ich bliskie kontakty z Rosją."

Powstanie think tanku "o zasięgu globalnym" Jakunin zapowiedział rok wcześniej, w 2015, podczas organizowanego przez jego fundację Forum na Rodos. A brali udział w tym wydarzeniu nie byle jacy uczestnicy. Wśród 350 delegatów znaleźli się m.in: Vaclav Klaus, były prezydent Czech; Alfred Gusenbauer, były kanclerz Austrii; Ionnis Amanatidis, wiceminister spraw zagranicznych Grecji; Karl-Theodor von und zu Guttenberg, były minister obrony i gospodarki Niemiec; Prof. Hans Köchler, prezes Międzynarodowej Organizacji ds. Postępu; Prof. Fred Dallmayr, profesor na wydziale filozofii i politologii Uniwersytetu Notre Dame; Cynthia McKinney, amerykańska aktywistka na rzecz praw człowieka i była członkini amerykańskiej Izby Reprezentantów; Ali Allawi, były minister finansów Iraku; Jayati Ghosh, profesor ekonomii w centrum studiów ekonomicznych i planowania na Uniwersytecie Jawaharlal Nehru w New Delhi.

W trakcie wystąpienia, zatroskany losem świata Jakunin, powiedział: "W świecie napędzanym przez konsumpcjonizm ludzi wychowuje się tak, aby troszczyli się tylko o zaspokajanie swoich własnych potrzeb. Dzieje się tak kosztem wartości kulturowych tworzących różne cywilizacje. Jeśli nie zapanujemy nad tym procesem, utracimy zasady i normy moralne społeczeństwa." Trzeba przyznać, że w ustach jednego z najbogatszych Rosjan, i do tego homofoba, zapowiedź walki z konsumpcjonizmem oraz przywracania zasad i norm moralnych, brzmi zatrważająco.

Tymczasem na łamach Spiegla Monika Richter, ekspert od kampanii dezinformacyjnych i szefowa departamentu w amerykańskiej firmie CounterAction, przekonuje, że Dialog Cywilizacji jest budulcem międzynarodowej sieci fundacji i innych organizacji, które są związane z oligarchami bliskimi Putinowi lub bezpośrednio z państwem. "Kreml inwestuje znaczne środki w swoją ofensywę informacyjną przeciwko Europie i Zachodowi" - mówi Richter, która ostatnio pracowała w grupie zadaniowej East StratCom Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych w zakresie wykrywania i zwalczania rosyjskich kampanii dezinformacyjnych.

Według niej, wpływy te wykraczają daleko poza zwykłe przykłady dezinformacji, na przykład w serwisach społecznościowych, czy wpływy na wybory. "Jednym z obszarów wpływu, który jest tylko w niewielkim stopniu badany, jest wykorzystanie przez Kreml instytucji soft power - takich jak think-tanki, instytuty badawcze i ośrodki filantropijne - do promowania prokremlowskich narracji wśród zachodnich elit, a tym samym do kierowania procesem podejmowania decyzji politycznych. I: "Jest to podstępna forma walki politycznej - i jak pokazuje ten przypadek, nasze własne instytucje polityczne i bezpieczeństwa mogą być w ten sposób kooptowane przez rosyjskie interesy".

Istnieje także polski ślad aktywności ludzi związanych z Jakuninem i rosyjskimi ośrodkami propagandowymi, których głównym celem jest osłabienie struktur europejskich poprzez m.in. budowanie w krajach członkowskich podziałów i napięć społecznych. 

Ten polski trop to Dawid Hexter, który w 2013 roku trafił do rady nadzorczej Banku Zachodniego WBK. Prezesem zarządu BZ WBK był wówczas Mateusz Morawiecki. Wcześniej Hexter zarządzał rosyjską firmą TransContainer, która podlegała Władimirowi Jakuninowi.

Jakunin, wspólnie z małżonką, wspiera konkretnymi kwotami Światowy Kongres Rodzin, który jest uważany za międzynarodówkę skrajnych organizacji religijnych, zwalczających prawa kobiet i osób LGBT. Tak się składa, że ze Światowym Kongresem Rodzin współpracuje polski Instytut im. Ks. Piotra Skargi, który powołał do życia Ordo Iuris.

Rosyjska polityka dezinformacji i destabilizacji Europy nie jest prowadzona przypadkiem, ani nie jest prowadzona po omacku. Moskwa bez czołgów, ale za to systematycznie i od lat, buduje w poszczególnych krajach Unii, całą sieć instytucji, które realizują jej cele. Polska na tej mapie nie jest żadnym wyjątkiem, bo być nie może.

Ostatnio edytowane czwartek, 30 lipiec 2020 06:20
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie