Europejska lewica za powiązaniem wypłat środków UE z przestrzeganiem praworządności

Europejska lewica za powiązaniem wypłat środków UE z przestrzeganiem praworządności

Przed budżetowym szczytem Unii Europejskiej, szef Rady Europejskiej Charles Michel – po konsultacjach z 27 krajami Unii - przedstawił swoją propozycję kompromisu co do budżetu na lata 2021-27.  Zdaniem frakcji Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim "ta propozycja jest rozczarowująca i niezrównoważona". Jednak europejska lewica jest zadowolona z powiązania wypłat unijnych środków z przestrzeganiem praworządności.

Michel w sprawie polityki spójności oraz polityki rolnej nie wprowadził istotnych zmian w stosunku do swego projektu dyskutowanego już na lutowym szczycie UE, który dawał Polsce łącznie około 94 mld euro (w cenach z 2018 r.), czyli o około 18 proc. mniej niż w obecnej perspektywie budżetowej 2014-2020.

Szef Rady Europejskiej zaproponował, by 30 proc. pieniędzy z „programów odporności i odbudowy”, czyli głównej części Funduszu Odbudowy, podzielić nie teraz, lecz dopiero za dwa lata ze szczególnym uwzględnieniem spadku PKB wskutek koronakryzysu. W takim wariancie z 37,7 mld euro dotacji z Funduszu Odbudowy, które dla Polski przewidywała Komisja Europejska, odjęto by około 8 miliardów, których los zdecydowałby się najwcześniej w połowie 2022 r.

Propozycja Charlesa Michela jest rozczarowująca i niezrównoważona. Rozumiem potrzebę elastyczności w celu znalezienia kompromisu, ale taki kompromis musi odpowiadać ogólnym oczekiwaniom obywateli i instytucji europejskich. Wraz ze wzrostem wyzwań budżet na ich rozwiązanie musi również wzrosnąć. Niniejszy wniosek tego nie czyni. Nadzwyczajny budżet, którego celem jest pomoc Europie w odbudowie, nie może być wykorzystywany do finansowania regularnych programów UE - powiedziała liderka frakcji S&D Iratxe Garcia.

Cieszę się, że zamierza się włączyć mechanizm praworządności, ponieważ jest to priorytet dla mojej grupy, ale szczegóły muszą być negocjowane z Parlamentem Europejskim w ramach współdecydowania - kontynuowała hiszpańska eurodeputowana. W jej ocenie "żaden europejski przywódca nie powinien bez żadnych konsekwencji łamać ani podważać podstawowych zasad demokracji i praworządności".

Dla grupy S&D silny mechanizm praworządności jest zatem nie tylko priorytetem, ale warunkiem sine qua non dla dobrego rozwoju nadchodzących negocjacji - zapowiedziała Iratxe Garcia.

Ostatnio edytowane poniedziałek, 13 lipiec 2020 11:34
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie