Niemcy rozbili grupę terrorystyczną, która planowała ataki na polityków i meczety

Niemcy rozbili grupę terrorystyczną, która planowała ataki na polityków i meczety

W ubiegły piątek niemieccy śledczy przeszukali domy w sześciu landach i aresztowali dwunastu mężczyzn. Podejrzewa się, że utworzyli oni prawicową grupę terrorystyczną o nazwie "Hard core". Znaleziono magazyny, broń i materiały do ​​„niekonwencjonalnych” urządzeń wybuchowych.

Niemieckie służby śledzą grupę od sierpnia 2019 roku Ustalenia uzyskane dzięki inwigilacji telekomunikacyjnej - przechwycone rozmowy telefoniczne i rozmowy na komunikatorach - potwierdziły podejrzenia o terrorystycznym charakterze grupy. 

Na polecenie niemieckiego prokuratora generalnego przeszukano domy i mieszkania w 13 lokalizacjach w Badenii-Wirtembergii, Bawarii, Dolnej Saksonii, Nadrenii Północnej-Westfalii, Nadrenii-Palatynacie i Saksonii-Anhalt. Aresztowano mężczyzn w wieku od 20 do 50 lat.

Według „Der Spiegel” podejrzany o kierowanie grupą mieszkaniec okolic Augsburga został sklasyfikowany przez władze bezpieczeństwa jako osoba stwarzająca "skrajne prawicowe zagrożenie" kilka miesięcy temu.

Członkowie grupy odwoływali się do tak zwanych „Żołnierzy Odina”, prawicowej ekstremistycznej milicji założonej w Finlandii w 2015 r., która później również utworzyła komórki w Niemczech. Ich członkowie noszą czarne uniformy, a kurtki zdobią czaszką wikingów. Wszystkich dwunastu mężczyzn aresztowanych w piątek przebywa w areszcie. O czterech mówi się, że byli członkami tak zwanego „twardego rdzenia” grupy, a ośmiu innych było ich zwolennikami. 

Śledczy zarzucają im, że planowali ataki na polityków, osoby ubiegające się o azyl i muzułmanów w celu wstrząśnięcia porządkiem państwowym. 

Według informacji zdobytych przez stację SWR i stołeczne studio ARD, a także gazety „Bild” i „Spiegel” podczas nalotów znaleziono ostrą broń, między innymi pistolet kal. 9mm i samodzielnie wykonane granaty ręczne. Według SWR i ARD grupa miała również konkretne plany, takie jak atak na meczety w mniejszych miastach.

Tymczasem kilka dni później w środę 19 lutego w godzinach wieczornych w niewielkim miasteczku Hanau niedaleko Frankfurtu mężczyzna otworzył ogień w dwóch barach sziszy. Piszemy o tym TUTAJ. W rezultacie ataku zginęło 9 osób. W śledztwie badany jest motyw terrorystyczny, ale jak dotychczas nie ma informacji o związkach zamachowca z rozbitą grupa terrorystyczną "Hard core".

 

Ostatnio edytowane czwartek, 20 luty 2020 10:18
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie