Sensacyjny wynik wyborów parlamentarnych w Irlandii

Sensacyjny wynik wyborów parlamentarnych w Irlandii
Prawdopodobnym zwycięzcą dzisiejszych wyborów w Irlandii zostanie partia Sinn Féin, która spróbuje stworzyć koalicję rządową. Ta lewicowa, związana z Irlandzką Armią Republikańską, formacja zdobyła według sondaży ok. 25 procent głosów i wynik ten całkowicie zmienia funkcjonujący od blisko 100 lat dwupartyjny system w Irlandii.
 
Liderka Sinn Fein, Mary Lou McDonald, powiedziała wiwatującym zwolennikom, że doszło do "rewolucji" i że spróbuje stworzyć koalicję rządzącą z innymi partiami. "To już nie jest system dwupartyjny" - powiedziała.
 
Sinn Féin, przez lata funkcjonowała na obrzeżach głównego nurtu irlandzkiej polityki z uwagi na swoje powiązania z IRA. Teraz zdobywa jedną czwartą głosów i wyprzedzając Fine Gael i Fianna Fáil, dwie partie, które od stu lat rządzą na zmianę Irlandią.
 
Komentatorzy uważają, że Sinn Fein doskonale wyczuła nastroje społeczne i zagospodarowała falę gniewu z powodu bezdomności, gwałtownego wzrostu czynszów i pogarszającej się sytuacji w służbie zdrowia. Poza tym jej działacze opowiadają się za zjednoczeniem Irlandii i Irlandii Północnej, co po Brexicie także miało znaczenie dla wyborców.
 
McDonald powiedziała, że rozpoczęła już rozmowy z Zielonymi oraz małymi lewicowymi partiami w nadziei na utworzenie koalicji bez Fine Gael czy Fianna Fáil. Ale jest to scenariusz mało realny. Nie wykluczyła jednak zawarcia umowy koalicyjnej ani z Fine Gael ani z Fianna Fáil.
 
Parlamentarna arytmetyka może jednak wykluczyć Sinn Féin z tej układanki. Fianna Fáil i Fine Gael otrzymały prawdopodobnie po około 22 procent głosów i zajmą, mimo porażki, istotne miejsce w 160-osobowej niższej izbie parlamentu irlandzkiego. Liderzy obu tych ugrupowań w trakcie kampanii wyborczej wykluczali wejście do rządu z Sinn Féin, powołując się na względy etyczne i polityczne.
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie