Łukaszenka nie ukrywa, że na Łatuszkę czeka więzienie

Łukaszenka nie ukrywa, że na Łatuszkę czeka więzienie

Paweł Łatuszka, członek Białoruskiej Rady Koordynacyjnej opozycji, odwiedza w piątek Wilno. Spotka się z litewskimi parlamentarzystami i ministrem spraw zagranicznych Linasem Linkevičiusem oraz weźmie udział w dyskusji prowadzonej przez think tank Centrum Studiów Europy Wschodniej.

Łatuszka ma również spotkać się ze Swietłaną Cichanouską, przed jej zdalnym wystąpieniem na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ.

We wtorek Aleksander Łukaszenka powiedział, że Łatuszka "przekroczył czerwoną linię", kiedy "zmienił obozy" i wstąpił do Rady Koordynacyjnej i będzie musiał "zmierzyć się z prawem". Łatuszka opuścił kraj wkrótce potem i przybył do Polski na Forum Ekonomiczne w Krynicy.

Łatuszka był ambasadorem w Polsce, a potem w latach 2009-2012 ministrem kultury Białorusi, następnie ambasadorem tego kraju we Francji. Po powrocie do Mińska w zeszłym roku, został mianowany dyrektorem Narodowego Teatru Akademickiego im. Janki Kupały. Został zwolniony w połowie sierpnia za wspieranie protestów przeciwko oszustwom wyborczym.

Kilka dni temu najbardziej popularny rosyjski program informacyjny "Vesti" poświęcił w głównym wydaniu kilka minut propagandowemu atakowi na Łatuszkę i przytoczył między innymi wypowiedzi Łukaszenki, który przekonywał, że przed laty Łatuszka na kolanach prosił go o posadę ambasadora.

W ostatnich kilkunastu dniach Łatuszce wielokrotnie grożono i nakłaniano go do tego, aby opuścił Białoruś.

Ostatnio edytowane piątek, 04 wrzesień 2020 10:22
powrót do początku

Parlament Europejski

Grupy parlamentarne

Komisja Europejska

Rada Europejska

Europosłowie